czwartek, 10 lutego 2011

The Show Must Go On

Za oknem szaruga a w domu zakatarzone nosy i kaszlące gardła osłabiają dziecięce samopoczucie. Do czasu, aż w małej głowie zakiełkuje pomysł - zróbmy teatr! Karton po pieluchach młodszej siostry, troche kolorowych papierów i bibuły. Scena gotowa. Postacie gotowe - to filcowe pacynki z Endo, ale i tak częściowo trzeba samemu nad nimi popracować. Małe paluszki bez trudu przewlekają nitkę przez wycięte dziurki. No i zostało jeszcze dokładnie przemyśleć scenariusz.





A scenariusze są świetne. Wierszowane, lekkie choć odpowiadaja na ważne pytania. Lepiej mieć przyjaciela czy go zjeść ? :). I ta cena - 3.90!
Teraz tylko rozdać role i zaczynamy!




Więcej można pooglądać na stronie endo.pl

7 komentarzy:

  1. ale słodziachne stworki, aż chce się pobawić w teatrzyk :)

    dziękuję serdecznie za życzenia na moim blogu dla mnie i mojej Klaudynki!

    strasznie mi się podobają sesje zdjęciowe Twojej córki w tiulowych spódnicach na śniegu!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł! Dziewczynki pewnie zachwycone. Zabawy w teatrzyk to dla wielu z nas najmilsze wspomnienia z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję za odwiedziny ....
    czekam na ta wiosnę, mam nadzieję, że z jej przyjściem nadejdą lepsze chwile :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietna zabawa...!

    Pozdrawiam i zdrowka zycze... M

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna sprawa :)
    Moje za scenę brały oparcie fotela a same ukryte za nim inscenizowały wspaniałe przedstawienia. Pacynki najczęściej same tworzyły albo też używały maskotek...
    To świetna zabawa dla dzieciaków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż mi się przypomniało jak robiłam teatrzyk przez szybę w drzwiach od kuchni mojej babci jak byłam mała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny pomysł... i wracają wspomnienia z dzieciństwa:)

    OdpowiedzUsuń