środa, 13 kwietnia 2011

I am the Music Man




Zakochałam się od pierwszego wejrzenia w tych instrumentach. Miniaturowa wersja najprawdziwszych.

Przepiękny fortepian, w sam raz dla panienek z dobrego domu :)


Fot. Kalika

Perkusja o jakej marzyłam całe dzieciństwo, a dostałam jedynie pałeczki.....


fot. Kalika

i coś dla wielbicieli piosenki francuskiej...



Wszystko ze sklepu Kalika, do którego tutaj obiecywałam wrócić. Na małej powierzchni sklepowej znalazłam jeszcze bębenki, grzechotki, trójkaty i wiele innych. Dla mnie Raj :)


5 komentarzy:

  1. ten fortepian jest boski:P choćby na ozdobę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fortepian marzenie...! a z perkusji bardzo by sie ucieszyl starszy syn, moze powinnam jeszcze raz sie zastanowic... :-) M

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak u Ciebie jest cudnie! Te wszystkie książki, instrumenty... no jestem zachwycona. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. perkusja robi wrazenie :D

    http://laughing-in-the-purple-rain.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń