wtorek, 24 stycznia 2012

Kids room


Małymi krokami zbliżamy sie do remontu naszego krakowskiego mieszkania. Według naszych wstępnych planów obie panny Cacane będą dysponowały własną przestrzenią. Starsza, która zawsze miała swój pokój i tego niedoceniała, teraz cały czas snuje plany, jakby go urządzić. Największym natchnieniem jest pokazywany w szwedzkiej telewizji program Fixa rummet, w którym dzieci wraz z prowadzącą Isabele same dokonują naprawdę fantastycznych metamorfoz. Jeśli o mnie chodzi, to mam już w głowie jakiś podstawowy zarys, jednak pamięć bywa zawodna i pomysł, który gdzieś tam zakiełkował spychany jest na dół po doznaniu kolejnego olśnienia. Dlatego dla podratowania własnej pamięci, będe tu sobie co jakiś czas wklejała "inspiracje". Miłoby mi było, gdybyście dorzuciły swoje 3 grosze w komentarzach. Póki co, faworytem jest styl skandynawski.


Wspónym mianownikiem dla obu pokoi jest biała podłoga, jaką właśnie planuję zrobić w pokoju Hani. Mam wrażenie, że na takich właśnie podłogach bałagan przestaje być zwykłym i awansuje do twórczego :)




W powyższym pokoju bardzo podoba mi się pomysł zdjęć w malutkich kontrastowych ramkach. Umieszczenie ich wszystkich w jednym miejscu, pomimo ich "nadmiaru" dodaje charakteru całemu wnętrzu.





A w tym pokoju moim absolutnym faworytem jest komoda. Dla mnie cudo.

Oba zdjęcia pochodzą ze strony skonahem.com

10 komentarzy:

  1. patrząc na te inspiracje, sama zmieniłabym cały wystrój Matyldziowego pokoju

    OdpowiedzUsuń
  2. styl skandynawski dla mnie to absolutnie nr 1.
    Na pierwszym zdjęciu ujeły mnie metalowe łóżka - lubię to! Sama mam takie + stolik i biurko zrobione z starej maszyny do szycia z żeliwnymi nogami :)
    TU niekoniecznie dziecięce, ale kilka inspiracji:( mam nadzieję, że linki się wkleją)
    http://ilikedesign.blox.pl/2011/12/biel-w-praktyce.html
    http://ilikedesign.blox.pl/2008/02/republika-dzieci.html
    http://ilikedesign.blox.pl/2011/01/romantycznie-z-Australii.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Właściwie coraz bardziej podoba mi się styl skandynawski.
    Też zrobię dziewczyno białą podłogę, ale resztę wymyślą same. Zadanie mam o tyle łatwe, że dysponujemy białymi metalowymi łóżkami i białymi meblami :-) Ha ha ha, przewidziałam parę lat temu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie styl skandynawski jest zimny i osobiście mi się nie podoba. Ale niektóre szczegóły, detale już tak. Co do zdj 1 - tez bardzo lubię gdy część jednej ściany jest pokryta ramkami ze zdjęciami. I to nie koniecznie musi być "dzieciowy" pokój. Sama zamierzam taki pomysł do swojego mieszkania skopiować :) A komoda ze zdj 2 jest rzeczywiście bombowa. I do zrobienia chyba, co? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam cieplutko :) wpadłam przypadkiem i jeśli pozwolisz zostanę na dłużej :) styl skandynawski uwielbiam i właśnie jestem na etapie przerabiania ropuszorskich pokoików , póki co w głowie, a już wkrótce mam nadzieję w rzeczywistości .. Uwielbiam styl w jakim ubierasz swoje dziewczynki, a na blogu zupełnie nie wiem dlaczego tak późno się pojawiłam :) pozdrawiam zimowo ..

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne inspiracje:) a komoda na drugim zdjęciu jest zdecydowania wspaniała! ja kocham styl skandynawski tak jak i shabby chic:) a pomysł z ramkami na zdjęcia jest genialny:) już od jakiegoś czasu zastanawiam się , gdzie u siebie mogłabym zrobić taki mały misz masz:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Biała podłoga, bardzo mi się podoba na zdjęciach, przyznam - nigdy nie widziałam w realu:-)
    Zdjęcia w ramkach - o takich myślę, ale chyba już w nowym domu...A planujemy przeprowadzę, więc wszystkie inspirację zapamiętuję...
    PS Jak miło, właśnie dowiedziałam się, że jesteś z Krakowa, ja wprawdzie "nabyta", ale gdzie Dzieci tam i dom mój:-)
    Pozdrawim

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam napisać: Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie, jakno i kolorowo. Tak lubię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Biała podłoga jest odjazdowa :-))) I zgadzam się że w białej przestrzeni bałagan jest twórczy :-)

    OdpowiedzUsuń