czwartek, 23 lutego 2012

Pastels in the kids rooms

Tak na szybko zostawiam tu tylko kilka pastelowych pomysłów. Ostatnio w permanentnym niedoczasie. Jeszcze dziś lecimy do Krakowa. Obiecuję pozaglądać do wszystkich w ciągu najbliższych kilku dni. Tymczasem miłej końcówki tygodnia. Może właśnie takiej pastelowej :)







Fot. stylecookie.nl


Fot. stylecookie.nl


Fot. stylecookie.nl


Fot. mokkasin.blogspot.com

a to już rękodzieło Cacanej


12 komentarzy:

  1. Miętowy pokój urzekł mnie absolutnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poluję na takie dwa krzesła jak to turkusowe ;) Mogą być stare i zniszczone. Wiedziałabym, co z nimi zrobić ;))) Pastele w dziecięcych pokojach - zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, pięknie pastelowo! Miłego pobytu w Krakowie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne, i biała drewniana podłoga, którą mnie zaraziłaś:-) W nowym domu/mieszkaniu taką chcę!
    Kraków czeka...Ale pogoda do wymiany, może przywieziesz coś lepszego:-)
    Dobrego lotu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Biała podłoga to jest to. Szkoda, że takowej nie posiadam. :-/ A rękodzieło bombowe!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne pokoje, turkus i mięta, ciepłe, nietuzinkowe i ta obłędna lampa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten dziergany dywanik (fot.1) jest niesamowity!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolory tych pokoikow sa cudne.. Ale rekodzielo Cacanej to majstersztyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj lubię pastele, są takie uspokajające (mnie przynajmniej). A w tej mięcie się zakochałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rekodzielo Cacanej cudne ... :-) a do Krakowa to ja bym tez chetnie pojechala ...! Udanego pobytu Wam zycze i duzo slonca. M

    OdpowiedzUsuń
  11. O jejku, ale mi się podobają! Uwielbiam dzieciowy design :)

    OdpowiedzUsuń