wtorek, 13 marca 2012

The Little Prince

Starsza Cacana w szkole, a młodsza śpi. Ja siedzę sobie jeszcze w piżamie i całkiem spokojnie piję druga kawę. Natchniona swoim jeszcze nocnym strojem, przypomniałam sobie, że już bardzo dawno chciałam Wam pokazać książkę, którą Starsza Cacana znalazła pod choinką. Może któś pamięta, gdy w swoim paryskim wpisie zachwycałam się pięknym wydaniem Małego Księcia. Otóż okazało, się że to piękne wydanie (nakładem HMH Books) istnieje także w wersji angieskiej, zncznie bardziej zrozumiałej dla Cacanej niż francuskie. Czym się różni? Ten sam przekład, takie same ilustracje autora. Takie same, a jednak nie te same, bo w wersji trójwymiarowej, przestrzennej. Pomysłowo wykonane, ruchome elementy same tworzą juz opowieść. Opowieść, która czytana, nie dotarła jednak do Julki, w taki sposób jak rozumieją ją dorośli. Przyznam, że wcale mnie to nie zdziwiło. Pamiętam, ze jako dziecko sama dziwiłam sie dorosłym, którzy mówili, że najpiękniejsze w tej książce jest to, że jest pisana oczami i sercem dziecka. Dziś wiem, że to tylko interpretacja dorosłych, którzy tak pragną widzieć wyobraźnie dziecięcą. Nie mniej lubie tę książkę niezmiennie za przekaz i za ilustracje. Wiem, że za kilka lat moja córka odbierze ją zupełnie inaczej. Czy naprawdę piekniej? Wątpie, tak naprawdę to własnie teraz jest dzieckiem i patrzy na świat oczami i sercem dziecka.
















13 komentarzy:

  1. Piękne wydanie i choć nie jestem taką wielbicielką Małego Księcia to uwielbiam wracać do moich baśni dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A kiedy dzieci pójdą spać "całkiem spokojnie wypijesz trzecią kawę", jak to każda mama :)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście, wydanie zachwyca oryginalnością i pomysłowością.

    OdpowiedzUsuń
  4. to moja ukochana książka, chociaż z dziecięcych lat dawno wyrosłam, wracam do niej co jakiś czas...
    nie mam tak pięknego wydania jak Twoje, ale kocham moją nieco już podniszczoną książeczkę bez względu na wszystko

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna, Księcia uwielbiam mam tylko wersję fr (jest tylko moja:P)ale ta chwyta za oko;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne wydanie! To moja ulubiona ( no, może jedna z ulubionych) książek! Pełna życiowych mądrości i sentencji, które na długo zapadają w pamięć.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja uwielbiam Małego Księcia ale dziś !!! wcześniej kompletnie nie rozumiałam zachwytu dorosłych .. piękne to Wasze wydanie , ja wciąż poluję na swoje jedyne :))) pozdrawiam ciepło ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne wydanie :-)) Ja jakoś za Małym Księciem nie przepadam, może nie czytałam go w odpowiednim czasie :-o

    OdpowiedzUsuń
  9. faktycznie piękne wydanie
    i tak jak piszesz - do 'Małego Księcia' trzeba dorosnąć - moje dzieciaczki też ją bardzo lubią, wracamy do niej raz w roku i z każdym więcej rozumieją ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne wydanie.
    Pozostaję w zachwycie.
    Może zakupię. Tak. Dla siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super książka, i dla starszego dziecka i dla dorosłego, czyli dla mnie. Tyle w niej prawdy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekna ksiazka, zrobilas mi na nia ochote ... :-) M

    OdpowiedzUsuń
  13. moja ulubiona, tak niedawno skończyłam ją czytać juniorowi. Pozdrawiam!!
    Piękne wydanie!

    OdpowiedzUsuń