czwartek, 15 marca 2012

Tumble

Drewniane klocki, które lubi cała nasza rodzina. Zabawa polega na tym, żeby ułożyć jak najwyższą wieżę używając do tego klocków z dolnych warstw. Stopniowo odciążamy konstrukcje, usuwając elementy tak, że nagle podparciem piętra stają sie 3 klocki, potem 2 i 1. Wyciągając słupek nie wolno dotknąć drugą ręką wieży, ani zrzucić żadnego innego elementu. Jeszcze do niedawna ulubionym momentem Hani było wielkie baaach. Ale to sie zmieniło. Teraz często gramy we czworo.
Ostatnio Hania wzięła się za logiczne układanki. Kombinuje, kombinuje.....a ja czekam...:)












14 komentarzy:

  1. Czyli Jenga, dokładanie o to samo chodzi i klocki też takie same. :-) Uwielbiam (a raczej uwielbiałam) na imprezach domowych po kilku kieliszkach wina. Zabawa przednia. :-d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiedzialam ze jest jakis odpowiednik, ale nie znalam nazwy:)

      Usuń
  2. Zabawa super! Nawet dla dorosłych, potrafi pochłonąć na dlugie godziny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam kiedyś o tych klockach, ale one chyba jeszcze nie dla nas ;-)) Póki co moich chłopców nadal cieszy burzenie nawet najzwyklejszych klocków drewnianych ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dag jasne ze dla Was :) Hanka nie stosuje sie do zadnch zasad, ale pojela juz ze fajniej delikatnie wyciagac a nie od razu burzyc, no a ze jej sie zdarz oprzec.... :)

      Usuń
  4. Gramy od paru już lat.
    Siostry nie bardzo, ale ja z mężem ohoho :-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. my wlasciwie tez od paru na pewno jeszcze przd ciaza z Hanusza, pamietam raz gdy wyjechalismy ze znajomymi na narty, panowie tak zapamietale grali gaszac przy okazji pragnienie, ze rano na stok nie byli w stanie dotrzec- wszystko przez Tumble oczywiscie....

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście;) Świetna gra dla wszystkich, bez względu na wiek i płeć, wciąż układa się je z przyjemnością i autentycznym zaciekawieniem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. super klocki - my też je mamy i bardzo lubimy :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. PS. a te drugie gdzie można dostać?

    OdpowiedzUsuń
  9. te akurat przywiózł tata z jakiejs konferencji, ale widzialam kiedys tego typu układanki w Jysk, kosztowały grosze

    OdpowiedzUsuń
  10. dzięki - poszukam będąc w Polsce :))

    OdpowiedzUsuń