wtorek, 22 maja 2012

Taty Tipi w Torö


Czas pędzi jak szalony, na szczęście przyniósł nam też najpiękniejszą wiosnę. Kiedy w niedzielę słupek rtęci dobił do 20 stopni, było jasne, że w ciągu godziny będziemy na "naszej " plaży, nad "naszym " morzem. Ja spakowałam koszyk piknikowy, Cacane dorzuciły baletowe suknie. Starsza - bo taki miała kaprys, a Młodsza - bo tak zrobiła Starsza. Tata zaczął krzątać się w poszukiwaniu koca, w efekcie poprosił o zasłony:).
Gdy dotarliśmy na miejsce poprosił, abym zdjęła pasek. Wiedziaam, że to musi czemuś służyć, ale efekt przerósł moje oczekiwania. Pomiędzy drzewami, wśród szyszek i skałek stał namiot. Nie jakiś tam namiot, tipi, wigwam czy inny szałas. Nasz tipi, wigwam czy inny szałas :)

A potem jeszcze jedna niespodzianka. Nie wiadomo skąd i kiedy, gdy Starsza Cacana założyła już sukienkę baletową podpłynął łabądź. Nigdy w życiu nie biegłam tak szybko po aparat, po kamieniach, w balerinkach :)





























16 komentarzy:

  1. Przecudowne zdjęcia:)śliczne dziewczynki:)zakochałam się w ich spódniczkach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Starsza, jeżeli sama się tak ubrała to jest mistrzem! Wygląda świetnie. Niezmiennie piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sukienke baletową zabrała, bo "pasuje do morskiego wiatru" :) kiedy biegała i grała w frisbee było ok, wspinaczka po drzewach okkazała się znacznie bardziej kłopotliwa :)

      Usuń
  3. Pomysły Taty zawsze się sprawdzają, tipi świetne i takie kobiece :), Twoje dziewczynki same jak łabędzie :), Starsza przez cudne piegi i to figlarne spojrzenie zawsze przypomina mi Pipi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. na te piegi jak i na pierwsze promyki słońca czekam co roku, a Pipi z charakteru znacznie bardziej przypomina to młodsze... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Boskie! I zdjęcia, i ta Wasza plaża - do pozazdroszczenia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne miejsce. Ja nie lubię morza. Morze kojarzy mi się z tłumem turystów, przepychaniem się, leżeniem plackiem w upale na plaży... Dopiero na Twoich zdjęciach widzę jakie morze może być piękne. Cisza, spokój, harmonia... Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny jesteście FANTASTYCZNE!!! a Tata zdolniacha :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak mi się podoba stwierdzenie, że sukienka pasuje do morskiego wiatru :D rewelacyjne skojarzenie! powinnaś napisać na jednym zdjęciu np. 'bo ta sukienka pasuje do morskiego wiatru' czy coś w tym stylu i w tej formie wydrukować - byłaby cudna pamiątka, bo pamięć jest taka ulotna ;)

    piękne miejsce, piękne zdjęcia...
    kurczę, to Wy opuszczacie to miejsce to dlaczego mi jest szkoda?

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne to tipi :-) Widać, że dziewczynkom przypadło do gustu, ale nie dziwię się im ;-))
    Młodsza Cacana przepięknie wygląda w tej żółtej sukieneczce, w ogóle całe zestawienie superowe :-)) Mała modelka :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Modelowo. :-) Jak zawsze.
    Lubię kamieniste plaże, ale Bałtyk kojarzy mi się jednak z piaszczystymi, więc tak mi dziwnie, jak widzę te zdjęcia. Taka "obca" ta szwedzka strona. Są jakieś piaski tam w ogóle nad morzem na zamek??

    OdpowiedzUsuń
  11. O Jezusie!!!!!!!!!!
    Oniemiałam.................


    jakie cudne fotiszy, jakie Boskie modelki, jakie kadry, szelest tkanin i czuję wodę na skórze.........

    grrrr mam ciary, serio, włosy mi sterczą dęba na rękach....
    Bosko, smacznie, eterycznie i te kolczyki ...połóweczki arbuza....

    wymiękłam,
    szacun siostro!

    :*

    OdpowiedzUsuń
  12. I just love this! wanna follow each others blog?:X

    FashionSpot.ro

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny namiot, ma w sobie coś, zdjęcie 1 super zapowiedzią całej reszty... Śliczne masz pociechy...
    Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń