poniedziałek, 17 września 2012

Do lata piechotą będę szła



Tak się zastanawiam.... ponarzekać troche na remont.....?
W zeszłym tygodniu wzięłam do ręki aparat i Hania załapała się na ostatni dzień lata. Julka Białą Indianką(Squaw chyba jednak zbyt pejoratywne w stosunku do 10 latki:)) została jeszcze w czerwcu.













6 komentarzy:

  1. pełnia szczęścia - dziewczynki znaczy się, o remoncie nawet nie wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powtórzę za tatuażem - Super Cool ;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Haniasta jakie ma buty bombowe. No i wygląda jak leśna wróżka. Najbardziej przedostatnie zdjęcie mi się podoba. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. I Indianka i tatuaż i buciki i Hania w tańcu - wszystko super :-)!!!

    OdpowiedzUsuń