piątek, 28 września 2012

Wzór norweski


Kadry typowo jesienne choć zrobione na samym początku lata. W Norwegii, na tarasie naszego domku w Myrkdalen. Przypomniałam sobie o nich rozpakowując nowe "matrioszki" Hani, kupione w Bergen. Pamiętam jak bardzo chciałam jej zrobić zdjęcie, próbując na chwilke zatrzymać. Za każdym razem słyszałam wtedy "ooo nej!!" A na sam koniec Heidi z krakowskich łąk na Fiordach :) Ps. Mieszkamy już u siebie :)




































poniedziałek, 24 września 2012

Jesień, jesień jak to tak!?

"Od gorąca twych płomieni zapłonęły liście drzew

Od zieleni do czerwieni krążył lata senny lew

Mała chmurka nad jej czołem, mała łezka słony smak

Pociemniało, poszarzało-jesień jak to tak

Jesień, jesień jak to tak

Jesień, jesień, jesień jak to tak?"




środa, 19 września 2012

Trzeba mi wielkiej wody...



Wspominam wakacje w Norwegii i nasz zeszłoroczny pobyt na Gotlandii. Dwa najpiękniejsze miejsca na ziemi. Polskie karajobrazy są u mnie poza konkurencją, bo tęsknię za nimi zawsze gdziekolwiek wyjadę. Ale dziś bardzo brakuje mi widoku wielkiej wody. Spaceru nad nasze jezioro czy wyjazdu do Torö. Usiąść na "naszym" pniu i patrzeć na morze. Na morze po horyzont.












poniedziałek, 17 września 2012

Do lata piechotą będę szła



Tak się zastanawiam.... ponarzekać troche na remont.....?
W zeszłym tygodniu wzięłam do ręki aparat i Hania załapała się na ostatni dzień lata. Julka Białą Indianką(Squaw chyba jednak zbyt pejoratywne w stosunku do 10 latki:)) została jeszcze w czerwcu.













czwartek, 13 września 2012

Roald Dahl Day



Wiecie jaka była pogoda rok temu w Sztokholmie? Padało jak dzisiaj w Krakowie. Ale tak samo jak co roku, 13 sierpnia w szkole Starszej Cacanej jak i wielu innych na całym świecie obchodzi sie dzień Roalda Dahla. Matylde znacie? Charliego i fabrykę czekolady, a może Fantastycznego pana Lisa? My uwielbiamy i wspominamy. Dwa lata temu Starsza Cacana wcielała sie w postać Matyldy, rok temu w Willy Wonke. W zeszłym roku tuż przed Bożym Narodzeniem cała szkoła wystawiła w teatrze Charliego i fabrykę czekolady. Ach co to był za spektakl. Młodsza Cacana do dziś śpiewa Umpa lumpa umpa lumpa..
Książki Roalda Dahla znane pod każdą szerokością geograficzną ilustruje zawsze wierny Quentin Blake. Polecamy!!!!








sobota, 8 września 2012

H&M Home Kids



Może pamiętacie mój zachwyt nad pościelami z fotograficznymi nadrukami zwierząt? Bardzo szybko z własną wersją wystąpiła największa szwedzka sieciówka H&M. Wakacyjną porą wypuściła po raz pierwszy nową linię HM Home Kids. Seria okazała sie strzałem w dziesiątkę i rozeszła błyskawicznie. Dziś na szwedzkiej stronie marki nie ma już nawet śladu po zakładce, a dostać można tylko pojedyncze produkty. Nam udało się załapać na dwa komplety pościeli z wiewiórką - biały i różowy :). Bardzo bym chciała żeby dziecięca linia akcesoriów domowych pojawiła sie na stałe w ofercie marki, a jeszcze bardziej, żeby była również dostępna w Polsce. W końcu sieciówka słynie z wprowadzania najswieższych trendów za niewielką kasę.











fot. www.hm.com