wtorek, 15 stycznia 2013

Winter picnic


Rozpoczęły się ferie. Czas śnieżnych szleństw, akrobacji na lodzie i herbaty z sokiem malinowym prościutko z termosu. Enjoy!





















8 komentarzy:

  1. Bawcie się świetnie :):):), a taki piknik po łyżwach z ciastkami i herbatą z tego białego, ślicznego termosu - marzenie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. udanych ferii i duuużooo śniegu Wam życzę:)
    termos z herbatką to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u nas jeszcze trochę, bawcie się dobrze :)))
    bardzo podoba mi się pierwsze zdjęcie z łyżwami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żebyś Ty wiedziała jak ja bym chciała być na tym pikniku!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. a wiesz, ze kask to dobry pomysl na lod!U nas czesto widze rownolatki mojej corki (2,5 roku) na takich mini lyzwach i sama mialam ochote sprobowac, ale wlasne upadek na glowe mnie przerazal, a przeciez w domu kask jest!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hania nawet na sanki chodzi w kasku, w Szwecji to bylo oczywiste, wszystkie dzieci do wiosny chodziły w kombinezonach i kaskach :), u nas nie jest to jeszcze takie powszechne, ale to naprawde doskonały pomysł, Hania juz podczas pierwszego zjazdu stracila rownowagę i upadła wiec kask sie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a mi ponad wsyztsko podoba się Wasza piknikowa "zastawa" :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piknik pierwsza klasa, ja też planowałam na weekend, ale maleństwa mi się rozchorowały :(, a tak przy okazji zajrzałam tutaj, spodobało mi się bardzo i zdecydowałam zostaję :)

    OdpowiedzUsuń