piątek, 15 lutego 2013

Lalek moich bal


Hmmm... może nie bal, ale przyjęcie i nie raz do roku, choć faktycznie wszystkie miejsca zostały zajęte. Ale Fasolki i tak u nas rządzą :) Z samego rana w Willi pod Hiacyntem zaproszeni goście zejęli miejsca. Napojami częstowała Pani Imbryk, a mufinki i ciasteczka to już specjalność niewielkiej cukierenki Słodkiej Hanuszki. Po przyjęciu nadjechała miłosna poczta i wszystkie damy zostały obdarzone walentynkami(plotkowano,że przez kawalera Nosorożca). Ciekawe, że wsród zaproszonych dominowały kreacje w kolorze czerwieni, choć żaden dress code nie obowiązywał.

























16 komentarzy:

  1. sama bym wpadała na takie przyjęcie, jak na razie organizuje konkurencyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No udalo sie im z tym domkiem rewelacyjnie.Nie przestaje zachwycac.Troszke tylko zaluje ze nie sklada sie go i rozklada jakos szybciej.Mialam kiedys inny,taki za grosze i brzydki ale moglam go w pare sekund to ogrodu i z powrotem.I jakbym sie miala jeszcze jednej rzeczy przyczepic (no ale moze on po prostu nie jest przeznaczony na zewnatrz) to tamten dalo sie przyczepic takimi malymi sledziami do ziemi.
    Body wisi u nas w szafie jeszcze nie przymierzone...Hmmm troche mi sie nasze male wydaje.Szkoda tez ze nie ma zatrzaskow na dole,ale hej,to w koncu nie body tylko stroj do baletu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt troche długo sie go rozklada, dlatego nasz stoi kilka dni dokąd Hania się nim nacieszy i potem go chowamy (tak juz było parę razy), bo pokoik Hani jest malutki ( przez co trudno też o dobre zdjęcia), ale i tak go lubie, Jusia miala kiedys taki "ceratowy" duszno w nim bylo niemiłosiernie, a ten jest wykonany z "surówki" i przynajmniej mam wrażenie , że oddycha :) i cudownie wpasowuje sie w klimat Haniowego pokoiku, H ma jedna sciane popielatą, kiedy ta kolekcja weszła, a było to tuz przed Hankowymi urodzinami, wybór był oczywisty :) w ogole to byla super kolekcja ..

      Usuń
  3. Przeslodkie! Piszesz, ze trudno o fajne zdjecia - a te przeciez sa rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje, jestem krytyczna do swoich fot, zwlaszcza gdy w glowie siedzi "co miało być" a oczy widzą "co jest" :), generalnie chodzi mi o to, że nieradze sobie ze zdjeciami w pomieszczeniach tak jak bym chciała , troche to wina obiektow i troche moich "zdolnosci" , które utkneły w martwym punkcie.

      Usuń
    2. oj chciałabym sobie tak nie radzić ze zdjęciami w pomieszczeniach, jak Ty! :) cudowna relacja, urokliwa :)

      Usuń
    3. Ja też bym chciała tak sobie nie radzić;-). 2, 4 i ostatnie zdjęcie uwielbiam:-).

      Usuń
  4. Hanka błyskawicznie zmienia się z Dzidziucha w Pannicę :) Śliczna dziewczynka!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bajkowy jest klimat tych zdjęć, zgodzę się z opinią, że dobrze radzisz sobie we wnętrzach. Ja sama nie przepadam za robieniem zdjęć w czterech ścianach, zdecydowanie wolę wyjść na zewnątrz, i to nie ze względu tylko na światło, ale i na naturalne tło, którego nie zastąpi żadne pomieszczenie.... Taki moje rozważania na sobotę...Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha ha,znam to.Mnie czesto sciany ograniczaja i czasem probuje soe z nimi zlac,albo wcisnac w jakis kat:) Co do swiatla to powinno byc juz coraz lepsze (mowie o sezonie).No ale o czym mowa.Swoja pierwsza lustrzanke ever ,mam dopiero kilka mc...Wszystko ustawiam metoda prob i bledow...

    OdpowiedzUsuń
  7. Te Hankowe poliki całuśne coraz szczuplejsze! Fajnie, że dzieci nam rosną, ale i jaka szkoda, że rosną tak szybko...
    Imbryk z Pięknej i Bestii wymiata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, kiedys martwilam sie , jak to dziewczynka z takimi puckami, a dzis najchetniej bym je ubezpieczyła na miliony dolarów :)

      Usuń
  8. A Hania coraz bardziej podobna do starszej Cacanej się robi :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale Hani ładnie w tej opasce :-). Uśmiecham się bo w weekend starsza M. musiała wybrać piosenkę na konkurs i zastanawiała się właśnie nad Balem lalek N. Kukulskiej, idealnie wpasowuje się w Wasz post :-). Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na przyjęciu własnie ta piosenka królowała :)

      Usuń
  10. Swietna zabawa a ostatnie zdjecie cudne ...!

    OdpowiedzUsuń