czwartek, 28 marca 2013

Follow the white rabbit


Wyrzuty sumienia, ot co jest przyczyną dzisiejszego posta. Pośpiesznie wycięty z tektury królik wielokrotnego zastosowania. Hania obiecała po drzemce go udekorować. Dobrze, że w zeszłym tygodniu była babcia, która przygotowała z dziewczynami palmy. Dobrze, ze jest szkoła i szkolne przedstawienia na temat Męki Pańskiej, w którym J wzięła udział. Dobrze, bo rodzicie w tym roku co najwyżej miernie.























Nie mogę się nie pochwalić nową zabaweczką. Ostrożnie testujemy, bo każdy zmarnowany wkład na wagę złota :)




Kukuryku na głowie autorstwa początkującej fryzjerki. Prawdopodobnie nie do końca zadowolonej ze swojego dzieła. Każde spojrzenie w lustro pociąga za sobą komentarz "ODLOŚNOOMM".

15 komentarzy:

  1. Podobno prawie każda mama dziewczynki przeżywa to samo, w momencie gdy jej dziecko odkrywa nożyczki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. przesłodki słodziak... a i królików się troszkę uzbierało:) Fajny post.

    OdpowiedzUsuń
  3. :):):) cudna jest ;), świetne zdjęcia ;) i te króliczkowe detale ;)
    Radosnych Świąt i czasu dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mogę się napatrzeć, zdjęcia boskie, jak Ty to robisz?

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne, aź nabrałam ochoty na taki minimalizm, umiesz zareklamować :-) U nas zupełne przeciwieństwo, ale ponoć u sąsiada trawa zawsze bardziej zielona. Z najlepszymi życzeniami!

    OdpowiedzUsuń
  6. To wszystko wina pogody, wyglądam przez okno i wszystkiego mi się odechciewa. Ostatnio robię wszystko na odwal się, ja najchętniej bym spała albo gapiła się w tv na odmóżdżające seriale..
    A co do zdjęć - będę nudna jak powiem, że są piękne? 8)
    No i zakochałam się w sukieneczce i tej ślicznej pościeli z zajączkiem/króliczkiem.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. No ale zające są, więc Święta zaliczone:D

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękne te króliczki i te wszystkie zdjęcia ech.. pozdr i zapraszam do siebie :) oczywiście życzymy wesołych świąt

    OdpowiedzUsuń
  9. hehe my też dziś królikowo zapraszam http://mamapomyslma.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tez uważam, że to przez tą pogodę za oknem.... Ale tym nie narzekaj same króliczkowe zdjęcia, śliczna suknieka i śliczna new fryzurka, pościel króliczkowa też.... I uwielbiam patrzeć na Twoją podłogę.... Tak be ładu i składu chyba piszę...
    U nas jest palemnka hand made, gałązki w wazkonie, kilka akcentów w pokoju dzieci i to by byo na tyle... Ale ważne co w duszy a nie na zewnątrz, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też wymyśliłam sobie taką zabaweczkę na imieninki :)) mąż puka się w czoło a ja już przebieram nóżkami ... Modelka fantastyczna i 2 zające też :))

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystko zajęczo boskie! bardzo podobają mi się polaroidowe fotki. To jedyne zdjęcia, którym ma się ochotę robić zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pieknie,czysto!Taki krolik (albo lepiej kon) na patyku bardzo by sie nam przydal.Lily tak czesto bierze jakas szmate,koszulke, gazete...i udaje ze na koniu jedzie.
    Nie po raz pierwszy (i nie ostatni) widze ze wpadla nam w oko ta sama rzecz.Poszlam wczoraj kupic lampe do pokoju malej i tak sie wlasnie dluzej przygladalam tym kubeczkom:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekne kroliczki i pieknie obciete wloski ... :) Pozdrawiam Was serdecznie i zycze pogodnych Swiat ...!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaka cudowna biała króliczkowa sukienka!!!!

    OdpowiedzUsuń