czwartek, 7 marca 2013

Kids & Photography: Anne Geddes


Wymyśliłam sobie cykl. Mniej lub bardziej regularny, jeszcze nie wiem.... Tematem będą dzieci i fotografia, choć nie zawsze będzie to oznacząć fotografię dziecięcą. Dziś odcinek pierwszy.

Anne Gedddes to pochodząca z Australii, najbardziej rozpoznawalna artystka zajmująca się fotografią niemowlęcą. Motywy jej prac często znajdujemy przedrukowane na kartkach pocztowych, notesach, kubkach. Są tak powszeche, że nierzadko odmawiamy im już walorów estetycznych. Niesłusznie. Gołym, amatorskim okiem widzimy, że warsztat fotograficzny jest doskonały. A pomysł? Minęło wiele lat. Anne Geedes była pierwsza. To pomysły na jej sesje, bajkowe przebrania, elfie i rosline aranżacje dały impuls mniej lub bardziej udolnym naśladowcom. Są prace, od których tak trudno oderwać wzrok. Cudowne niemowlęta tak doskonale wkomponowane w przyrode,że właściwie trudno określić jaką jej część mamy przed sobą

FOT. annegeddes.com

FOT. annegeddes.com

FOT. annegeddes.com



Jednym z gadżetów była linia lalek, nawiązująca do sesji fotograficznych. Nasz dzidziusiowy elfik od gwiazdki, aż do wczoraj miał swoje miejsce w łóżeczku Hani. Z przyczyn jeszcze mi nie znanych dziś spał na kredensie.



12 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś kartkę z pierwszym zdjęciem:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też podziwiam za pracę z takimi maluszkami,choć może to łatwiejsze niż ze starszymi, z reguły i tak śpią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak łatwiejsze o ile w końcu zasną ;)

      Usuń
  3. Moja pasja :)
    Czy dobrze zrozumiałam, że to będzie cykl z fotografiami z dzidziusiowym elfikiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, elfikowi juz dziekujemy :) a tematy beda różne ale zazębiające 2 wątki - dzieci i fotografia

      Usuń
  4. My mamy lalkę a la Anne. :-)
    Ja bardzo lubię jej zdjęcia. Bardzo. I znam je - jak wszyscy - od tak dawna!
    Ale to będzie fajny cykl! Hura!

    OdpowiedzUsuń
  5. jej kartkami mówiłam mężowi, że będzie tatą ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam jej zdjęcia, ale lalek niecierpię :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, hej!
    Polecam Kelley Ryden:-)
    Dużo, dużo lepsze zdjęcia.
    Pozdrowienia ze Sztokholmu,
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  8. Cykl dzieci i fotografia - super jak dla mnie! Czekam na więcej! :)

    OdpowiedzUsuń