niedziela, 17 marca 2013

Przypieczętowane


Niedzielna twórczość siostrzana.















Niby słońce za oknem a nas taaaaki leń ogarnął.....

11 komentarzy:

  1. Ja czasem lubie tak nigdzie nie pedzic (dla odmiany!) i poleniuchowac.U nas niestety jeszcze zimno:(
    A to to latwo zmywalne,mam nadzieje;)

    OdpowiedzUsuń
  2. widzę, ze zabawa przednia. Serducho na duzym palcu - boskie:) miłego szorowania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. My tez mamy lenia ;o) Pieczatki sliczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Normalnie opieczątkowane :D

    OdpowiedzUsuń
  5. poniosło je ;)
    P.S. Bardzo mi się podoba ten paletowy stolik ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. :-)), jakieś wiosenne przesilenie :-).

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajnie tu u ciebie, a pieczątek już szukam dla mojej panny :) oczywiście zostaje już na stałe i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  8. Też przeleżeliśmy weekend, zasypani śniegiem po dach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny blog :) a ja nie mogę oderwać wzroku od koszuli..cudna..skąd ona?? ja przepadam za koszulami u dziewczynek.. pozdrawiam i wpadnij do nas :)
    www.mojamisia.bloa.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. ach! To już wiem, czemu jak koleżanki 2- letnia córa dostała pieczątki, ona szepnęła tylko "O, nie!" :)

    OdpowiedzUsuń