poniedziałek, 24 czerwca 2013

Midsommar vs Wianki


Jakkolwiek nienazwane, jedyna różnica to, że w naszym kalendarzu nie mamy oficjalnego wolnego z tej okazji. Naszczęście świętowanie przypadło na weekend. Duchota krakowska nie tak melodyjna jak krakowski spleen, wygnała nas na zielone. Julka rzucała wiankiem z paproci, dzikich róż i groszku i choć nie pod Wawelem, ale u żródeł Pilicy, najdłuższego lewego dopływu Wisły. Hania odmówiła, nie mogła opuścić swojego straganu :)





























Z okazji dnia taty pojawiły się gry uliczne








Pojawiła sie też czarownica, choc to właściwie nie to święto :) "Jestem babcią Alicji"

A wszystkie te miłe chwile zakończyły się zapaleniem oskrzeli u Hanuszki. Echhhh......

12 komentarzy:

  1. jak cudnie ;), ciekawe czy faktycznie wianek poskutkuje ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za 20 lat najwczesniej, był bez świeczki, taka wprawka póki co ;)

      Usuń
  2. Widać że radośnie swietowalyscie kobietki i wianki swoje miałyscie....
    Zielona trawka , uśmiechy, plasy .....
    Taka trzymać!

    Teraz tylko zdrowka i wracajcie na łąkę !

    OdpowiedzUsuń
  3. Tarta z truskawkami!!! Muszę taką upiec! Piękna stylizacja stołu. Hania ma uroczą sukienkę z czereśniami, a Julia cudowną białą. Niech Hania szybko wraca do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna krakowianka - ten wianek!!! I uroczy piknik. Ty to masz styl! :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. oj, szkoda, ze tak to sie wszysko skonczyło... wianek uroczy, nie wiem, czy zdecydowałabym sie na rzuceniem nim...szkoda:) przyjecie na trwawie - bardzo smakowite... poprosze kawałek ciacha:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastaw jednorazowa jest cuuuudna! Szczególnie na tych mistrzowskich zdjęciach :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczna tunika z wisienkami:))
    wracajcie do zdrowia, koniecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A jaka cudna tekturowa patera i cała zastawa! Skąd to? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolorowo, żywo i wesoło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny wianek i piknik też :)
    Dużo zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo podobają mi się sandałki Hani :)

    OdpowiedzUsuń