sobota, 3 sierpnia 2013

Europejska Stolica Bajek im. Koziołka Matołka w Pacanowie


"W Pacanowie kozy kują więc koziołek, mądra głowa błąka się po całym świecie aby dojść do Pacanowa"

Pamiętacie koziołka, wiecie że niedawno skończył już 80 lat? Mieszkańcy Pacanowa, malutkiego miasteczka w województwie świętokrzyskim na pewno. U granic miasta chyba od zawsze stała dmuchana postać Koziołka Matołka, nietrudno też odnaleźć inne ślady jego obecności. Kiedyś było tam też malutkie muzeum. Od 2010 r. Pacanów stał się jednak oficjalnie Europejską Stolicą Bajki a wszystko zaczęło się w roku 2003 od kiedy to zadebiutował Festiwal Kultury Dziecięcej.

Budowa Centrum była dużym wydarzeniem i śmiem twierdzić, że pod względem architektonicznym był to jeden z najlepiej zrealizowanych projektów publicznych. Inspiracją była.... piaskownica! Dla architektów najważniejsze było zachowanie jak największej przestrzeni, dlatego do głównej części budynku doklejono na bokach 4 bryły w kształcie babek z piasku, a elewacja przeważającej części budynku wykonana jest ze szkła. Właśnie to szkło okazało się kluczowe dla całego projektu. „Dzięki licznym przeszkleniom udało się zaaranżować swobodny widok na otaczający budynki ogród z fosami. Potrzebowaliśmy do tego szkła, które zapewni wysoki poziom ochrony przed słońcem, ale będzie też miało neutralne zabarwienie, aby nie ingerować w zewnętrzne obrazy”.( (autor Bogdan Kulczyński)

Bo Centrum Bajek to nie tylko sam gmach, ale także bardzo ładnie zaaranżowany teren wokół niego. Znajdziecie kuźnie kowala, małe słomiane chatynki, amfiteatr, plac zabaw, ogród, spotkacie kózki. A co w środku? Księgarnia i biblioteka, kino, salki warsztatowe i przede wszystkim część wystawowa. Przez cały czas pani w bajkowej sukni towarzyszy dzieciom. Przybliża im bajki światowe i regionalne. Zabiera w podróż retro wagonom. A trasa pociągu dla najmłodszych jest naprawdę imponująca. Z popularnych krain bajkowych wiedzie poprzez morskie głębiny, wzbija się w niebo, ocierając się o chmurkę na której leci Muminek, mijając pana Twardowskiego na księżycu czy gwiazdę Małego Księcia. Podróż kończy się się w Zaczarowanym Ogrodzie, gdzie można usiąść w dzwonku konwalii i posłuchać co też dzwoneczek szepcze nam do ucha. W trakcie wystawy dzieci oglądają wybraną też przez siebie bajkę, a innej odsłuchują za zaczarowaną kurtyną w pomieszczeniu szklanych kul. Część wystawowa zajmuje około 1h do 1,5 h, jeśli trafi się ładna pogoda to przyjemnie czas można spędzić właśnie w ogrodzie. Zajrzyjcie jeśli będzie w okolicy :)































7 komentarzy:

  1. odkad na MiniMini pojawił sie Koziołek Matołek, to moje dziewczyny marzą o wizycie w Pacanowie:) Nie wiedziałam, ze tam jest tak rozwinieta infrastruktura bajkowa. Super - dzieki za relacje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. my co rok bywamy tam na dniu dziecka, fajnie zorganizowana impreza. Centrum bajki tylko z zewnątrz póki co podziwiałyśmy, ale pora się wybrać, tym bardziej, że mamy blisko. Czy to prawda, że trzeba wcześniej rezerwować bilety?

    OdpowiedzUsuń
  3. na pewno tak było wcześniej, 2 lata temu, gdy Julia była tam po raz pierwszy rzeczywiscie dzwoniłam wczesniej i nie tak łatwo było sie wcisnąć, ale teraz było juz dużo łatwiej, rezerwacji mozna dokonac on line, jesli nie dotyczy tego samego dnia, w przeciwnym razie trzeba zadzwonic, ja dzwonilam , bylo duzo wolnych miejsc, rzecz w tym ze na wystawe wchodzi sie tylko z przewodnikiem, stąd rezerwacja

    OdpowiedzUsuń
  4. Byliśmy 2 lata temu i bardzo nam się podobało! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe miejsce :) Można się przenieść w czasie do dzieciństwa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne to centrum ..! Mysle, ze moje chlopaki to miejsce i koziolka tez by polubili .. :) Pozdrawiam Was. M

    OdpowiedzUsuń