piątek, 16 sierpnia 2013

Ferm Living & Ingela P Arrhenius


Skandynawski mariaż idealny. Pochodząca z Dani marka Ferm Living zaprosiła do współpracy przy tworzeniu nowej kolekcji szwedzką ilustratorkę Ingele P Arrhenius. Rozpoznawalny styl ilustratorki przeniesiony po raz kolejny na produkty kierowane do dzieci zaistniał w nowej bardzo romantycznej odsłonie. Pastelowa paleta, retro urok sprawiają, że pokój staje się miejscem najbardziej przyjaznym na ziemi, a przecież właśnie tak powinno być. Sztandarowe już produkty Ferm Living - lampki drzewo, autobus, sarenka dotąd występujące w surowej kolorystyce zostały pomalowane na jasne i radosne kolory. Nie ma mowy o przesłodzeniu. Jest harmonia.

















Fot. www. fermliving.com

O samej ilustratorce pisałam tu, a tak w pokoju Hani wyglądała lampka Bambi :)

6 komentarzy:

  1. Z poscieli jestem bardzo zadowolona.Moja ulubiona!Wkrotce skusze sie na cos jeszcze.Tak,kolory to ich wielki atut

    OdpowiedzUsuń
  2. och, ta firma mnie urzekla jakis czas temu tak bardzo, ze nic nie moze jak do tej pory ja przebic!

    Wlasnie zamierzam kupic posciel, bo wyglada bardzo obiecujaco i w dodatku bawelna organiczna, wiec top!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tapeta w misie i latawce!! Piękna!!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nadal nie wiem, jak pokój dziewczyn wyglądać powinien. Kusi mnie biel i czerń :D

    OdpowiedzUsuń