poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Poznań


Tak naprawdę trudno powiedzieć, że poznaliśmy Poznań. Poczuliśmy jego atmosferę, zakosztowaliśmy rozmaitych smaków miasta. O 12 przywitaliśmy się z koziołkami, zachwyceni barwnością rynku okrążyliśmy go kilkakrotnie, posiedzieliśmy to tu, to tam. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc z przyjemnością tam wrócimy.

































17 komentarzy:

  1. moje studenckie miasto, mam do niego ogromny sentyment, przez długi czas co rok wracaliśmy na listopadowe marcinki ;), ale takich miejsc jak to z praniem nie kojarzę, zdradź proszę cóż to zacz i adres, żebyśmy przy następnej wizycie mogli zakosztować takich smaków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja tak bardzo zaluje, ze byłam tam po raz pierwszy i tak bardzo nie mogę sie doczekać następnego :)
      to miejsce z praniem to "Ciastkarnia" na uliczce pomiedzy Starym Bowarem a Rynkiem

      Usuń
  2. Nigdy nie byłam, choć to rodzinne okolice mojego taty :-)
    Koniecznie do nadrobienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie pokazane , zachęca do zwiedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię. To fajne miasto, w którym dużo się dzieje, a jednocześnie jest takie ..zwarte. Wszystkie ważne rzeczy są w centrum , wszędzie blisko.

    OdpowiedzUsuń
  5. A co to za wspaniałe miejsca w którym tak fajnie na zdjęciach bawiły się dzieci :)?

    OdpowiedzUsuń
  6. Poznań od strony rynku znam doskonale, ale ten pokazany przez Was od "dziecięcej strony" jest mi nieznany, świetne miejsce, te wiszące bodziaki, słodka różowa kuchnia, lokal? Super. Panny Cacane oczywiście najlepsze, Hania tak bardzo ostatnio wydoroślała, to właśnie po niej widać nasze blogowe lata ;-)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Poznaniu zadziwila mnie ilosc miejsc dla dzieci i wszystkie tak niesztampowo urzadzone..

      Usuń
  7. Wpis u góry to my Malinki :-) coś mi ostatnio blogger szaleje.

    OdpowiedzUsuń
  8. no to teraz na pewno musimy sie wybrac na Zachód:) Pieknie przedstawiłaś Poznań. Dzieki za uroczy przewodnik:)

    OdpowiedzUsuń
  9. a my się tam wybieramy na długi weekend :) Świetna relacja :) I gdzie wiszą te bodziaki?? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciastkarnia, szczesliwcy jestescie, nam tez by sie tam przydal dluugi weekend :)

      Usuń
  10. jest bajkowy ! a ja nigdy w nim nie byłam :>
    świetne to miejsce, w którym szaleją Twoje dziewczynki !

    OdpowiedzUsuń
  11. Poznań jaki jest elegancki na Twoich fotografiach:-).

    OdpowiedzUsuń
  12. Miło się ogląda twoje zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bajka !! Dosłownie bajka... Aż mnie kusi, ale chyba dopiero za rok :)

    OdpowiedzUsuń