niedziela, 29 września 2013

Czerwony kapturek


To zdecydowanie, co roku nasza bajka miesiąca. I nie, wcale nie, na Hani nie robi większego wrażenia to, że wilk połknął babcie, nawet specjalnie nie lubi doczekiwać do momentu uwolnienia, chyba że odgłosy pif paf ze strzelby gajowego są odpowiednio głośno zaakcentowane :) Ale ponieważ z początkiem jesieni pojawiają się dziwnym trafem corocznie ciemne czerwienie, wracają renifery,sarny, jeże i inne, ta bajeczka, droga przez las, która u na zdaje się nie mieć końca z uwagi na ilość spotykanych leśnych przyjaciół zawsze wraca.





















20 komentarzy:

  1. Jak słodko jej w tym czerwonym kapturku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne! H. wygląda jak młodsza siostra Amandy Seyfried. :-) to tak a p[ropos Kapturka.
    A te piękne sowy/matrioszki to skąd? Do zdobycia u nas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. matrioszki przywieźliśmy z wakcji w Norwegi, nawet nie wiem jaka to firma, choc wydaje mi sie, że jakas duńska, migneły mi w jakimś sklepie internetowym, ale nie pamietam jakim :(

      Usuń
    2. http://www.husandhem.co.uk/plastic/1794-ingela-p-arrhenius-pocket-owl-nesting-dolls-by-omm-design.html
      OMM design... jesli mozna je kupic w necie to pewnie w Polsce tez :-)
      Tez mam w tym roku czerwony plaszczyk dla Abi tylko czekam az jesien przyjdzie :-)

      Usuń
    3. http://www.husandhem.co.uk/plastic/1794-ingela-p-arrhenius-pocket-owl-nesting-dolls-by-omm-design.html
      OMM design... jesli mozna je kupic w necie to pewnie w Polsce tez :-)
      Tez mam w tym roku czerwony plaszczyk dla Abi tylko czekam az jesien przyjdzie :-)

      Usuń
    4. te nasze na pewno nie sa autorstwa Ingeli, ale Ingele znam i w polskich sklepach internetowych na pewno były.

      Usuń
    5. ano w telefonie czytalam i faktycznie wasze sa inne.. Ale te Ingeli tez fajne :)

      Usuń
  3. Z H. prawdziwy Czerwony Kapturek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zauroczylas mnie. Wszystko mi sie podoba! I to ponczo czerwone. I te kokardki wszystkie. I posciel wasza. Ta sarenka na futerku. I te spodeki z kotkami! Nawet nie wiem, gdzie oko dluzej zawiesic! Ksiazeczki po angielsku czytacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nie :) to album na zdjecia nie ksiazeczka, ksiazeczke mamy po polsku w takim zbiorze bajek, ale H jakos nie przepada, woli jak opowiadam i skupiam sie na tym kogo to po drodze ten kapturek nie spotkał. Julka jak najbardziej czyta po angielsku calkiem grube ksiązki, ale Hani ja czytam tylko taka skroconą wersje Krolowej Śniegu. Nie wiem czemu, ale wlasnie lubi ta wersje, choć nie wierze ze rozumie :) Ale za to czesto oglada bajki po ang., muminki. smerfy, kubusia puchatka i wydaje mi sie to calkiem niezłym pomyslem na osluchanie sie i przyswojenie jezyka. Sama z youtuba nauczyła się np. śpiewać Twinkle twinkle little star...

      Usuń
  5. jejku, jejku! a te spodenki z kotkami to skąd??? sa fantastyczne :) pozdrawiam serdecznie, regularnie czytam, ogladam i podziwiam :) ania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Leginsy mnie rozbroiły po prostu - rewelacyjne! Pierwsze zdjęcia na ścianie wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dokładnie tak sobie wyobrazałam sobie Czerwonego Kapturka:) BOSKO!!

    OdpowiedzUsuń
  8. :-) Piękne Twoje zdjęcia, pięknych przedmiotów i przede wszystkim przesłodkiej dziewczynki!

    Też się zastanawiałam, czy pożarcie babci i kapturka nie jest aby zbyt drastyczne? Na szczęście nie było:-)!

    OdpowiedzUsuń
  9. hi hi piękny czerwony kapturek :-) pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjęcie Hani w pościeli w gwiazdki jest przecudne! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiesz, że mogłabym się juz zaraz wprowadzić do waszego domu, tak mi się podoba każdy kadr z niego;-). Mogłabym ci malować talerze podrabiając różne fajne pomysły z etsy, albo coś, tylko proszę przygarnij mnie;-P.
    Dla mnie wygrywają przypinki i sarenka na futerku.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. gdzie można kupić te leginsy w kotki - napisz nam prosze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to Zara baby girl w wiekszosci sklepow maja juz te leginsy schowane wiec dobrze zapytac pania czy cos sie na zapleczu nie znajdzie :)

      Usuń