niedziela, 13 października 2013

Taaaakie buty. Focus na trzewiki.


Gdyby kazano mi opuścić dom w trybie natychmiastowym pewnie wybiegłabym w trampkach, ale gdybym dostała chwilkę do namysłu przebrałabym szybko trzewiki. Są absolutnie ponadczasowe i uniwersalne. Muszą mieć sztywny zapiętek a model dziecięcy szeroki nosek. Od dwóch lat pozostaje pod ogromnym wrażeniem modeli krakowskiej marki Efvva, poza doskonała jakością wyróżniają się także fantastycznym wzornictwem. Kiedy robi się chłodniej rozglądam się za modelami z podwyższoną cholewką. I do niedawna takie znajdowałam w Jacadi. Pierwsze przywiozłam Hani z Paryża. Od jakiegoś czasu w Krakowie mamy pierwszy w Polsce sklep firmowy. To znak, że Kraków butami dla dzieci stoi. Tak, tak kultowe już Gucie też są z Krakowa :) Dzieci rosną. Rośnie stosik płóciennych woreczków Efvva i niebieskich pudełeczek Jacadi :)



To oczywiście Efvva

Fot. jacadi.fr

Od jakiegoś czasu namiętnie przeglądam zasoby internetowych sklepów. Toż tam perełki, prawdziwe perełki można znaleźć. Poniżej nasze typy.

Numer 1 Pinocchio. Od dawna bardzo mi się podobały, lecz wydawały się nieosiągalne. Super wygodny, klasyczny model. Po wyjściu kuriera Hania nie zdejmuje ich z nóg. Po odnalezieniu strony producenta okazało się,że buty Hip,które także wzbudziły moje zainteresowanie to ta sama marka. Moje zdziwienie było jeszcze większe gdy odkryłam ze pochodzą z Holandii, a nie jak wbiłam sobie kiedyś do głowy z Anglii :)

Numer 2 to Citrouille et Campagnie. Cena. Pięęękna. Julka nosi już kolejny model.



Obydwie marki dostępne na spartoo.pl





Podobają nam się też buty Ocra. Klasyczny model mruga do nas jednym oczkiem. Kolorowo i zabawnie. Dostępne są m. in na zalando.pl



Ps. Post powstał pod wpływem dużej ilości zapytań zarówno na blogu jak i w wiadomościach na fb o buty, które noszą Cacane. Pytałyście m. in o to dlaczego nie podpisuję ubrań. Nie podpisuję i raczej nie będę, jeśli jakaś marka podoba mi się bardziej niż inne piszę o niej. Więc jeśli chcecie wiedzieć nie ma sprawy odpowiem, tyle, że na fb chyba rzeczywiście szybciej :)

12 komentarzy:

  1. świetne i na pewno wygodne, a to najważniejsze ;)
    mnie kiedyś udało się kupić za grosze hiszpańskie Leon - ręcznie szyte, mięciutka skórka...szkoda, że u nas nigdy nie trafiłam....

    OdpowiedzUsuń
  2. Te szare sztybleciki ach i och! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te pierwsze cudniaste są! Mój typ :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealny temat :)) Akurat wymyśliłam sobie trzewiki dla Julki :)) Choć i dla Zuli by się przydały :)) Dziękuję za cenne wskazówki co i gdzie :)) Pozdrawiam wszystkie piękne dziewczynki :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Z ładnych, prostych butów polecam jeszcze Lea Lelo i Melania - śliczne sznurowane zamszowe i skórzane trzewiki, bez zbędnych ozdób i w rozsądnych cenach. Mila nosi już drugi sezon i bardzo lubi. Efvva to dla mnie bardziej małe dzieła sztuki, do podziwiania - niestety moje dziecko buty z delikatnej skóry masakruje błyskawicznie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za podpowiedź, Lea lelo nie znałam, zaraz zacznę szukać, a Melania nie wiedziałam ze istnieje jeszcze, nosiła je wiele lat temu mała Julka, kupowałam je w małym sklepiku w Krk, kiedy po wielu latach wróciłam, pan powiedział, że od dawna ich nie ma, więc gdzie można je jeszcze dostać?

      Usuń
    2. sprawdź spartoo albo limango;)

      Usuń
    3. no prosze, myślałąm, że spartoo mam obcykane :) jakie trapery mają extra! to kolejny typ obuwia, który dobrze mi się kojarzy :)

      Usuń
    4. tak, mamy takie szare, są super no i są ocieplane:)

      Usuń
  6. te wysokie mi się bardzo podobają :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie cuuudne :)
    Julkowe błękitne skradły moje serce!

    OdpowiedzUsuń