poniedziałek, 11 listopada 2013

HANIA 4 LATA MA!


Wczoraj wystrzałem francuskiej lemoniady odtrąbiliśmy oficjalnie liczbę 4. O 8.20 obudziłam pocałunkami moje maleństwo, bo dokładnie o tej godzinie 4 lata temu podano mi ja do pocałowania :). Moje maleństwo ma już 4 lata!!! Pewnie pukacie się w czoło czytając to, ale ja widzę w niej dzidziusia cały czas. Całuśne policzki, pulchne łapki i włosy ciągle miękkie jak puch. Ciałko pachnące oliwką. Moja czterolatka ciągle uwielbia się przytulać, co wieczór pyta czy może rano przyjść do naszego łóżka i chociaż nasze kręgosłupy proszą o ukrócenie tych nocnych wędrówek,to jakoś nie chcemy się temu rozsądkowi poddać. W minionym roku uporaliśmy się wreszcie z kolorami, bo choć z rozróżnianiem ich ich problemu nie miała, to z nazewnictwem była tragedia, ten sam czerwony w ciągu jednej minuty był zielonym, różówym, czarnym, etc. Choć grupy kolorów przyporządkowywała bezbłędnie. Problemów tylko nigdy nie było z białym. Biały jak Muminek, oczywiście :) Do grona ulubionych bajek dołączyły Smerfy i Mali Einsteini. Rudolf ciągle na podium. Co raz rzadziej Masza i Niedzwiedź. W czytankach królują Lato Stiny i różne części Charlie i Lola. Zmienił się sam sposób wypowiedzi Hani, co raz trudniejsze zadania złożone, co raz ładniejszy styl wypowiedzi. "Natomiast", "ponieważ" to chleb powszedni, usiadłam z wrażenia, gdy swoim zabawkom coś tłumaczyła z prawidłowym użyciem słowa "konsekwentnie" Nie wiem czy istnieje coś takiego jak Muminkopedia, ale jeśli nie to właściwie mogłaby wziąć udział w opracowaniach :) Jadąc w góry pyta czy jedziemy w Góry Samotne, wchodząc na latarnie morską martwi się o kondycje psychiczna latarnika :) Widząc z oddali dymiące kominy, ekscytuje się, ewentualnym wybuchem "pulkana"( wulkan). Bo Hania, nieustająco myśli. Naprawdę myśli, łączy fakty, wyciąga wnioski. Jest bardzo bystra. Do tego wszystkiego ma bardzo bujną wyobraźnię. Nigdy się nie nudzi, nawet, gdy sama tak twierdzi. Czasem wydaje się być "niegrzeczna". Ale w cale nie jest. Wszystko zależy od podejścia. Jeśli podejmiesz próbę pogadać "jak z człowiekiem" jest duża szansa, że przemyśli twoje argumenty. Ale jeśli postanowisz narzucić jej swoje zdanie,"bo tak", a ona w danym temacie ma już własne - biada ci.



















15 komentarzy:

  1. Jest cudna! Wszystkiego najlepszego Haniu raz jeszcze! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Sto lat dla Hanulki !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Piękna jest i baardzo mądra !!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego naj, naj, naj....dla malej solenizantki :)
    Jest cudowna

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też mama tuli i pieści jakbym miała 9 miesięcy a nie 9 lat:) Serdeczne życzenia dla Hani, niech jej się zawsze spełniają marzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rowiesnica z moim Młodym :)
    Dużo radości i dziecięcej beztroski!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowności... Wszystkiego co najlepsze Haniu:)
    Moja prawie pięciolatka tez wciąż pachnie "mleczkiem" i jest naszym dzidziulkiem... Buntuje się okropniscie, ale co zrobić? Taka zostanie na zawsze:)

    leśne klimaty rządzą... u nas też dzisiaj na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna opowieść o Hani! I wszystkiego cudownego dla niej :) Fajne te wasze córeczki.
    (z moimi "ciązowymi" koleżankami do dzisiaj dla żartu czasem mówimy o naszych siedmiolatkach dzidziusie)
    Wspaniale jest patrzeć jak dziecko rośnie i się rozwija ale tęsknota za dzidziusiem pozostaje,
    najbardziej czuć to właśnie kiedy się zdjęcia ogląda.

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystkiego najlepszego dla córci :):)
    wiem co czujesz - dla mamy zawsze będzie małą dziewczynką :D
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  9. Haniu, Muminkolożko! Sto lat! :)
    Zawsze pisałam, że Hania to moja ulubienica wśród "blogowych dzieciaków"!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego dobrego! Zdrowia i wyprawy do ..Finlandii! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Spełnienia marzeń tych malutkich i tych wielkich HAni ;)
    a Tobie, by jeszcze długo była tą uroczą Kruszynką ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekne zdjecia! Juz ktorys raz mialam sie zapytac o Twoj aparat!

    OdpowiedzUsuń
  13. T stylizacja jest absolutnie z mojej bajki...pieknie córcia wygląda i sceneria postawiła kropkę nad i .. Pozrdrawiam

    OdpowiedzUsuń