piątek, 27 grudnia 2013

Poświąteczna gorączka


Cud się nie zdarzył, śnieg nie spadł. I dobrze, bo chorość w domu panuje.























11 komentarzy:

  1. Piękne klimatyczne fotki ..Dużo zdrowia ..Pozdrawiam www.kreacjadnia.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. :) cudne migawki ;), też sobie ten brak śniegu tak tłumaczyliśmy czekając w szpitalu na kolejny zastrzyk, a dziś poszliśmy kupić sanki mimo dziwnych spojrzeń i uświadamiających słów innych, że przecież nie ma śniegu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdrowiejcie zatem i może styczeń posypie bielą ;)

      Usuń
  3. Ależ cudne migawki! Co do śniegu, a właściwie jego braku - gdy sprzątałam przed świętami miałam momentami wrażenie, że to przygotowania do Wielkanocy..
    ps. zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrówka i jeszcze raz zdrówka choć i u nas chorowicie :(((

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta pani to twoja mama? Jejku jakie wy 3 jestescie podobne o ile sie nie myle! p.s. u nas juz chyba po chorobach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to moja mama, od zawsze słyszałam o podobieństwie, nie musiałam sie przedstawiać jak gdzieś mnie posłała, ale czy Julka jest podobna do mnie to nie wiem, rzadko to słyszę, sama nie widzę i w przeciwieństwie do mnie i mamy ma bardzo proste włosy :)
      u nas tez już trochę lepiej, dziś nawet krzątałam sie po domu, bo ostatnie 2 dni leżałam plackiem..

      Usuń
    2. no co ty opowiadasz!Bardzo podobna:)

      Usuń
  6. takie cieplutkie foteczki!!! po naszej mieszkaniowej rozmowie i oglądając zdjęcia wyobrażam sobie wasze gniazdko co, gdzie, jak ;) :) no i czekam na wasz balkon! :)
    podobne jesteście z Mamą i Julką, prawie toczka w toczkę :) ;)
    zdrówka Wam zyczę! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. dziś Was znalazłam na ładnebebe :)
    http://ladnebebe.pl/co-bylo-co-jest-co-bedzie/

    OdpowiedzUsuń