sobota, 18 stycznia 2014

Miss R' Belle


Kiedy tydzień temu wybraliśmy się do centrum handlowego Julia dostała godzinę na samodzielne chodzenie po sklepach oraz do ręki kartę upominkową jednej z sieciówek. Gdy spotkaliśmy się po upływie czasu, w reklamówce znalazłam sweter i koszulę, na które ja sama nawet bym nie spojrzała. Podobało się jej oraz szkolnym koleżankom. Co dziwniejsze, choć obie rzeczy nie przypadły mi do gustu w ogóle, gdy założyła je ona, zmieniłam zdanie o 180 stopni. Czas wybierania ubrań dla mojej pierworodnej się kończy i wiem o tym już od jakiegoś czasu. W wakacje, gdy Ona była poza domem wypatrzyłam na wyprzedaży w TK Maxxie żakiet, który dziś występuje w roli głównej. Wracałam po niego kilkakrotnie sądząc, że Julia nawet nie będzie chciała go przymierzyć. Zaryzykowałam, a zakup okazał się bardzo udany. Jesienią noszony był często w różnych konfiguracjach, teraz czeka na cieplejsze dni, bo nie lubi tłamsić się pod puchówką. Miesiąc później w tym samym sklepie trafiłam na wełniane ponczo z kapturem tej samej marki. I tym razem zakup okazał się trafiony. Nie znałam marki wcześniej. Coś tam poszperałam sobie w internecie i dowiedziałam się, że R'Belle to część holenderskiego Scotch & Soda. Nie przekleję tu dziś lookbooka, ale myślę, że zdjęcia kolekcji mogą być całkiem niezłą inspirację dla nastoletnich buntowniczek :) Kliknijcie w link i popatrzcie.















10 komentarzy:

  1. O ten żakiet jest super i bransoletki też git. Szkoda, że nie pokazała Pani tego swetra i koszuli, które Julia sama wybrała. Ja już dawno wybieram ubrania sama. Nawet jeśli mama je kupuje sama to ja je wybieram bo jedne noszę innych za nic nie włoże;) Wkurza się wtedy i pyta dlaczego, przecież lubisz takie wzory czy kolory czy fason, mówi. A ja nie wiem sama dlaczego ten model nie dla mnie. Ani rusz i już :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Żakiet czad! A Jula ma to COŚ! Niezwykle fotogeniczna babka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. żakiet świetny, w sam raz dla zbuntowanej nastolatki, swoją drogą aż się boje myśleć, co czeka mnie za kilka lat z moja jeszcze nie-nastolatką:) ten czas przedszkolny jest taki przyjemny:) i trwa tak krótko..
    a zakupy Julii chętnie bym zobaczyła:)

    OdpowiedzUsuń
  4. aaaaaaaa i ja muszę koniecznie zobaczyć zakupy zbuntowanej :)))) a żakiecik świetny i baaardzo odważny :))) Pewnie i mnie to czeka ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, nadchodzą kłopoty ;-)
    No i znów przebieram nogami, żeby wyskoczyć do TKmaxxa...

    OdpowiedzUsuń
  6. i u nas powoli to samo ;), rewelacyjny żakiet i buty, a te kafelki...w Waszej kamienicy?

    OdpowiedzUsuń
  7. O kkkurcze, a kiedy ona tak wyrosła! nastolatka pełną gębą...! świetnie wygląda!
    Obie marki znam i od pewnego czasu się do nich przymierzam. niemieckie koleżanki z ciut starszymi dziećmi właśnie tam się zaopatrują.

    OdpowiedzUsuń
  8. modelka pierwsza klasa :-)
    uffff ja jeszcze mam czas i mogę mojej małej wybierać sama ubranka :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny zestaw! Buty - boskie!!!
    Śliczna dziewczyna :)

    OdpowiedzUsuń