czwartek, 4 września 2014

Baltic Project 2014. Polskie Miasto Gdańsk


Krótka wycieczka do Gdańska była atrakcją samą w sobie już na starcie dzięki podróży trójmiejską kolejką. Hania przyzwyczajona do sztokholmskiego metra po raz pierwszy miała podróżować pociągiem. I.... nie zrobiło to na niej większego wrażenia, potraktowała pociąg jak każdy inny środek transportu :) Zaraz po wyjściu z peronu dzieci zobaczyły Mc Donalda i to do niego chciały wrócić jak najszybciej. Do samego zwiedzania na poważnie przygotowała się Julia, wyszukując wcześniej informacji o zabytkach po których chciała nas oprowadzić. Gdańsk zachwycił nas wszystkich. Z koleżanką uśmiechałyśmy się za każdym razem gdy mijałyśmy liczne wycieczki naszych zachodnich sąsiadów. Trudno było robić zdjęcia przepięknym kamieniczkom, otoczonym rzeszom turystów, więc obiektyw cały czas kierowałam ku niebu. Słońce pięknie towarzyszyło nam przez cały dzień, a panoramę miasta mogłyśmy oglądać także z diabelskiego koła.































































Zielone drzwi Domu Uphagena to najpiękniejsze tło dla spódniczki Julki :)))









8 komentarzy:

  1. że też tego koła w ubiegłym roku nie było :), piękne dziewczyny na słonecznych kadrach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna kadry... Gdańsk pamiętam jeszcze jak byłam na koloniach letnich i miałam okazję zwiedzać, aż dwukrotnie.....

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam i ja raz w Gdańsku. Pewnie wiele nie zobaczyłam, ale starówka bardzo mała mi się wydala.
    Hania z kokarda na schodkach the best! No i mistrzowie drugiego planu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam to miasto! w tym roku nie wybralismy sie na "oko" bo Jul troche panikarz jest, ale nastepnym razem oby sam sie rwał :)
    to prawda, że ciezko tam foto zrobić, szczegolnie na dlugim rynku, ale boczne ulice sa mniej zatloczone, a klimat maja rownie magiczny :) pozdro :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny ten wasz Gdańsk. :) Mój tato pochodzi z Gdańska i całe życie twierdzi, że jeszcze tam wróci na starość...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. to OKO jest w Gdańsku?? Fajnie:) Lubie Trójmiasto, nawet przez rok tam kiedys mieszkałam... Zawsze, jak tam jesteśmy wpadamy na gdańską Starówkę - obowiązkowo... Fotki przecudne, a te siostrzane...ach... słodycz:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie byłam w Gdańsku, a tak bardzo, bardzo mi się marzy, by tam być :) Kamieniczki jak marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie bylam w Gdansku juz dobrych kilka lat. W tym roku myslalam, ze sie uda ale niestety tym razem rowniez do tego miasta nie dojechalismy. Mam nadzieje, ze nastepnym razem bedziemy mieli wiecej szczescia, czasu i wspolnej, rodzinnej motywacji ..:) Pozdrawiam. M

    OdpowiedzUsuń