poniedziałek, 2 marca 2015

Drzewoterapia.


Relax, take it easy...... Nieważne zima czy lato, ciepło czy mroźno. Tam chcę się oddychać rześkim powietrzem. Hania dodatkowo zaprzyjaźniona z Grabem, wokół którego krążyła codziennie i do którego przemawiała w różnym tonie, na pożegnanie czule go utuliła. A wujek google podpowiada,że grab podnosi pewność siebie i oswaja lęki przed starzeniem, a przede wszystkim wzmacnia odporność organizmu. W to ostanie bardzo chcę wierzyć :)















































4 komentarze:

  1. cudowne zdjęcia... musimy się tam kiedys wybrac...

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepięknie.
    Pierwszy post czytany u Was to właśnie był pierwszy Wasz pobyt w drzewach. A tu znowu niespodzianka i to piękno natury. Zazdroszczę troszeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudownie tam ... a jeansowa spódniczka Julki zachwycająca !!!! kupiłabym mojej Julce natychmiast !!

    OdpowiedzUsuń
  4. Już za miesiąc też tam będziemy:)))

    OdpowiedzUsuń