poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Hope Love Happy - letnia wersja pokoiku dziewczynki


Lubię metaloplastykę. Jak szpieg z krainy deszczowców podglądam ogrodzenia domów obcych ludzi, skradam się do klatek schodowych starych kamienic by popatrzeć na wykończenia schodów, ich poręczy, klamek. Podoba mi sie wszystko, od bogatego art novau po surowy modernizm. Dlatego gdy zobaczyłam projekty Zoe Rumeau, oczy dostały nowego blasku. Napisy Love Hope Happy wykonane są z bardzo lekkich stopów. Mają nowoczesny design i wyrażają wszystko co związane z moim macierzyństwem. Flaming to oczywista oczywistość :) Choć prawdę mówiąc miałam kłopot z wyborem. Ex aequo z nim stały wisienki i ananas. Po więcej zajrzyjcie tu













1 komentarz:

  1. na punkcie flamingów to i ja mam totalnego bzika :))) Upolowałam sobie nawet drewnianego, na którego oczy zapaliły mi się jak żarówki :))) Ściskam Was mocno dziewczyny !!! Wielki Buziak ..

    OdpowiedzUsuń