piątek, 9 października 2015

Autumn moods


Od kilku dni wychodząc rano z domy skrzętnie owijamy się szalami. Ale jeszcze tydzień temu po trawie można było biegać na bosaka. W górach liście zaczynają pokrywać się ciepłymi barwami. My wyczekujemy niecierpliwie jakiegoś wolnego weekendu gdy będziemy mogli wybrać się czwórką i poszwędać po nowych szlakach. Ale za nim to, to jeszcze 2 tygodniowy wyjazd Starszej Cacanej na zieloną szkołę nad morze. Już jestem bardzo ciekawa jej relacji. Tymczasem ładujemy akumulatory na naszej jurajskiej wsi, gdzie ogród choć dobrze znany ciągle kryje nowe niespodzianki, a jesienią jest w nim najpiękniej.





























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz