poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Forget me not


Spokojne dwa tygodnie za nami. W rodzinnym rytmie wyznaczanym spacerami, przytulasami i słońcem. Teraz z nową energią, lekkim optymizmem powściąganym jednak pokorą, ruszamy do przodu. Ale te dwa minione tygodnie spędzone w domu, były najpiękniejszymi w naszym życiu. Nie do zapomnienia.































2 komentarze:

  1. Więc życzę Wam jak najwięcej tej radości, słońca w sercu i w pogodzie...:-)
    Cieszę,że wszyscy wracacie do dobrej formy i spokoju.
    A, kolor różowy jest rzeczywiście kolorem szczęścia.
    Pozdrawiam Was serdecznie
    Оксана.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Trzymam kciuki!
    Śliczna jest Twoja córeczka!

    OdpowiedzUsuń