niedziela, 4 grudnia 2016

W magicznym lesie


Ciężko nam odnaleźć się tej jesieni. Tak mało wspólnych spacerów po lesie, radości wspólnych chwil. Choroby i chroniczny brak światła i energii. Miło by było zapaść jak niedźwiedź w sen zimowy, obudzić się już po zakończeniu roku szkolnego. Tymczasem wracam do tych nielicznych ładnych dni.