piątek, 8 lutego 2019

Nowy Jork z trójką dzieci. Da się.


Nowy Jork z trójką dzieci. 16.lat, 8 i pół i roczek. Wyzwanie i marzenie. Mamy 3 tygodnie, więc spokojnie to do ogarnięcia. Nieważne, że dwie dorosłe osoby, a może nawet dwie dorosłe plus jedno dziecko to samo zaliczyliby w tydzień. Większość dnia spędzałam z dziećmi sama, bo tata chodził do pracy, czasem udało nam się spotkać w porze lunchu. W tym samym czasie w NY byli nasi znajomi, z którymi nie tylko mogliśmy fajnie spędzić czas, ale doskonale znając miasto dali nam dobre wskazówki. Chyba każdy jadąc do Nowego Jorku wie co chce i powinien zobaczyć, ale przewodnik też się przydaje, pozwala poznać szczegóły oglądanych miejsc. Różnice wieku determinują różne potrzeby i oczekiwania. Julka chce jak najwięcej zobaczyć i poczuć. Muzea, miejsca z jedzeniem i sklepy. Hania musi się ruszać, więc zaglądamy na place zabaw i wszystkie miejsca z których dochodzi muzyka. Leo musi zachować swoje drzemki, poza tym nie może spędzać za dużo czasu w swojej parasolce. Lipiec/ sierpień w NY bywają koszmarnie gorące, to nic w porównaniu z żarem który bucha w nas gdy wysiadamy z klimatyzowanego wagonika na stacji metra. Leo zawsze krzyczy. Na górnym Manhattanie, naszej pierwszej lokalizacji, na naszej stacji były windy, na Soho, gdzie mieszkaliśmy póżniej i kilku innych stacjach w centrum już nie. Każdy dzień jest zaplanowany wcześniej, ale właściwie wszystko toczy się spontanicznie i intuicyjnie. Pierwszego dnia spacerujemy 5th Avenue i piknikujemy w Central Parku, to tak jakby jutra miało nie być. Kolejnego już pierwsze Muzeum MET i Nowojorska Biblioteka Publiczna. To pierwszy i ostatni dzień Leo bez drzemki w domu, ale udało się doskonale. W MET spędzamy kilka godzin, Leo zdążył się przespać, obudzić na jedzenie i pozachwycać się rzeźbami.Biblioteka jest świetnym pomysłem na spędzenie czasu z dziećmi. Można ją zwiedzać, można skorzystać z komputerów, można na parterze w sali dla dzieci spędzić z nimi czas, udostępnione książki można znaleść w wielu językach także po polsku, można skorzystać też z bezpłatnych warsztatów dla dzieci, ale wcześniej trzeba się zapisać. Na tyłach Biblioteki znajduje się Brayant Park, jedno z ulubionych miejsc dzieci. Koncerty, karuzela, minigolf, przekąski. Kolejne muzea, które trzeba zobaczyć i naprawdę warto zabrać dzieci to MoMa i Muzeum Historii Naturalnej. Blisko naszego mieszkania na Soho znajdowało się też Muzeum Dziecięce, ale co się wybraliśmy to albo było nieczynne, albo mieli zamknięte warsztaty, więc nic o nim nie potrafię powiedzieć. Warto zwiedzić Grand Central Terminal i poczytać trochę o jego salach. Wjechać na punkt widokowy na Rockefeller Center by podziwiać widok na Central Park i Empire State Building. Brak lodowiska letnią porą można zrekompensować sobie, snując sie po samym budynku i oglądając obłędne czarne marmury. A zaraz po wyjściu wstąpić do sklepu Lego. Drugi Lego store, którego z dziećmi z pewnością nie ominiecie znajduje się przy Flatiron. A kilka kroków dalej plac zabaw na Madison Square Garden. Wizytę w Muzeum Historii Naturalnej można połączyć z włóczęgą po Upper West Side, wizytę w MET lub Muzeum Guggenhaima z Upper East Side. Do Central Parku fajnie wybrać się kilkakrotnie. Podobno trzeba zaliczyć wizytę na Statui Wolności. Odpuściliśmy sobie, wybraliśmy tylko rejs promem odchodzącym z Battery Park na Staten Islands. Samo Battery Park jest fajne, dzieci docenią plac zabaw. Jeśli chodzi o place zabaw to najulubieńszy Hani był w pobliżu naszego mieszkania na Soho, położony w Washington Park, ponadto ten w Madison, Union Square, China Town, i Domino Park na Brooklynie. Zresztą moje dzieci pokochały Brooklyn.Wracaliśmy kilka razy. Najlepsza pizza, graffiti na Bushwick, most brookliński, Dumbo i oczywiście najpiękniejszy nocny widok na Manhattan. Pomysłem na kolejny dzień może być China Town i Little Itally, wakacyjny dzień warto zaplanować na plaży my wybraliśmy Coney Island. Podobno w sezonie ciężko znaleść tam wolne miejsce, my nie mieliśmy z tym najmniejszego problemu, było trochę ludzi, ale burza piaskowa, która się tam rozpętała skutecznie odwiodła większość od rozłożenia kocyka;) Słynne Hot Dogi od Natana nas nie bardzo uwiodły, ale ciesze się, że na pierwszy pobyt w NY wybrałam właśnie tę plaże, choć początkowo byłam bardzo sceptycznie nastawiona. Generalnie NY z dziećmi jest super, lubię zwiedzać miasta na piechotę a tam jest to wyjątkowo łatwe.








Central Park





Statua Wolności



Top of The Rock







Domino Park





Brooklyn Bridge





High Line, Meatpacking District









NYPL, Nowojorska Biblioteka Publiczna







Grand Central Terminal







China Town, Little Itally













Brooklyn









Moma

Oculus, WTC





Brayant Park









Washington Park















Coney Island











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz